Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Błąd
  • Wystąpił błąd podczas wczytywania komponentu: com_finder, 1

Przeciw CPK i arogancji władzy

10.06.2022 5 00110.06.2022 5 002

Po raz drugi w tym roku przeciwnicy budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz prowadzących od niego linii szybkiej kolei blokowali 10 czerwca przejazd przez Wiślankę w Mokrem. Tym razem obok hasła „Nie dla CPK” równie często można było usłyszeć skandowanie sloganu „Takiego wała panie Horała”.

W piątkowe popołudnie pojawiło się mniej osób niż poprzednio – mieszkańców Mikołowa oraz innych miejscowości mających zostać przeciętych torami – co nie znaczy, że ich determinacja była mniejsza. Trudno się dziwić – budowa wiąże się z wywłaszczeniami, degradacją środowiska oraz wieloma innymi zagrożeniami.
– To jest nasze miejsce na ziemi, to jest nasza mała ojczyzna, to my mamy zostać wywłaszczeni z naszych domów z powodu inwestycji, która nie jest nam potrzebna – mówiła przez megafon Ewa Chmielorz, radna z Mokrego, sołectwa, które jest najbardziej w naszym mieście narażone na negatywny wpływ tego przedsięwzięcia.
– CPK to megalomania władzy i dlatego dzisiaj tutaj protestujemy – wtórował jej Wojciech Wałęga.
Jak wyjaśniał, mimo kilku spotkań z przedstawicielami inwestora oraz pełnomocnikiem rządu ds. CPK Marcinem Horałą, wszelkie głosy i argumenty przeciwników tej budowy są ignorowane.
– Tę inwestycję wymyślił rząd, ale to my z naszych podatków finansujemy ten cyrk – mówił.
Obecni, dzierżąc w ręku transparenty, przez godzinę przechodzili przez DK81 w sąsiedztwie skrzyżowania z ulicą Lipcową. Odbywało się to w kilkuminutowych cyklach, by przepuszczać samochody, ale mimo to tworzyły się kilkusetmetrowe korki.
– Nie robimy tego, by utrudniać ruch, ale dlatego, że jesteśmy lekceważeni przez władzę – wyjaśniał kierowcom Wojciech Wałęga, a Ewa Chmielorz dodawała – Dzisiaj dotyczy to nas, jutro może was.
Kierowcy wykazywali wiele zrozumienia dla tego protestu, wielu nawet na znak poparcia naciskało klaksony i machało do zgromadzonych. Warto dodać, że tych, którzy podróżowali w stronę Żor, czekała podobna akcja odbywająca się w tym samym czasie w Woszczycach.
Wśród manifestujących nie zabrakło burmistrza Stanisława Piechuli, obecna była również posłanka Gabriela Lenartowicz:
– Inwestycje powinny być dla ludzi, a nie ludzie dla inwestycji – powiedziała.
Jako że piątkowy protest miał ogólnopolski charakter, blokowanie tras odbywało się w wielu miejscach kraju. (BP)

10.06.2022 5 00310.06.2022 5 00410.06.2022 5 00510.06.2022 5 00610.06.2022 5 00710.06.2022 5 00810.06.2022 5 00910.06.2022 5 01010.06.2022 5 01110.06.2022 5 01210.06.2022 5 01310.06.2022 5 014

SZUKAJ NA STRONIE GM

KALENDARIUM

NA AFISZU

30.01.2024 plakat 01 001 30.01.2024 plakat 01 002

 17.02.2024 plakat 01 00123.02.2024 plakat 01

20.02.2024 plakat 03 00217.02.2024 plakat 01 003

22.02.2024 plakat 0325.02.2024 plakat 01 002

18.02.2024 plakat 0117.02.2024 plakat 01 006

 
Przewiń na górę