– Pierwszy raz oddałem krew, będąc w wojsku, w 2006 roku. Potem była przerwa, a teraz znowu się nią dzielę. Dziś jest to mój trzeci raz. Nie można jej wyprodukować ani zastąpić, a ja mam dość rzadką grupę B, więc dlaczego miałbym nie pomóc? – mówi Marek Traczykiewicz.
Był on jedną z osób, które 4 grudnia uczestniczyły w akcji honorowego krwiodawstwa. Zorganizowało ją Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach, którego ambulans stanął na parkingu przez ratuszem.
– Mój szwagier górnik nakłonił mnie, bym został krwiodawcą. Zgodziłem się, bo wiem, że w taki sposób mogę pomóc innym – przyznaje inny mikołowianin, który od pięciu lat dzieli się tym bezcennym lekiem.
Tego dnia podobnie uczyniło ponad 20 dawców, dzięki czemu zebrano ponad 10 litrów krwi.
Kolejna akcja na parkingu zaplanowana jest na 8 stycznia w godz. 8 – 14.30. (BJ)


Drodzy Mikołowianie
Za nami kolejny Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jeśli uświadomimy sobie, że ten narodowy zryw Polaków do wspólnego pomagania trwa już prawie trzy i pół dekady, rzeczywiście można się zdziwić, jak szybko mija czas.
Więcej…