W wigilijny poranek na rynku stanęła kuchnia polowa, z której każdy potrzebujący, a przybyło kilkadziesiąt osób, mógł zjeść talerz grzybowej. Inicjatorem przygotowania posiłku dla ubogich był wieloletni dziennikarz Radia Katowice Wojciech Skowroński.
– Od pół roku przemierzam różne śląskie miasta, gdzie serwuję samodzielnie ugotowaną w tej kuchni polowej zupę. W Mikołowie jestem po raz pierwszy – wyjaśnia autor tego przedsięwzięcia, któremu pomagał Łukasz Osmalak, znany w naszym mieście między innymi z Biura Świętego Mikołaja.
Posiłek wydawano bezpłatnie, ale każdy chętny mógł również wspomóc katowickie hospicjum Cordis. (BJ)


Drodzy Mikołowianie
Mikołów jest jednym z nielicznych miast województwa śląskiego, które przyciąga nowych mieszkańców. Z opinii tych, którzy zdecydowali się tu zamieszkać, wynika jednoznacznie – to dobre miejsce do życia. Co o tym decyduje?
Więcej…