Nietypowo, bo nie w pierwszy piątek, który przypadł w dniu Wszystkich Świętych, a w pierwszy poniedziałek miesiąca (4 listopada) zajechał do Mikołowa ambulans do poboru krwi.
Jego obecność stała się impulsem, by podzielić się tym bezcennym lekiem z innymi. Tego dnia uczyniło to dziewięciu dawców, w tym trzy panie.
Wśród tych, którzy uczynili to po raz pierwszy, był Adam Wuwer. Jak przyznał, już od kilku lat się do tego przymierzał:
- Dziś się zdecydowałem, bowiem w ten sposób mogę pomóc innym - zaznacza.
Łącznie tego dnia udało się zebrać ponad 4,5 litra krwi. (BJ)


Drodzy Mikołowianie
Są takie momenty w prowadzeniu samorządu, kiedy ma się poczucie, że zamykamy ważny etap przygotowań i jednocześnie otwieramy coś zupełnie nowego. Dla mnie właśnie takim momentem jest rozpoczęcie budowy nowej siedziby Miejskiego Domu Kultury.
Więcej…