Nawałnica, która przeszła nad Mikołowem w nocy z niedzieli na poniedziałek, zrywała i przewracała, co się dało. Pod jej naporem ugięła się też wierzba stojąca między ratuszem a targowiskiem.
Kojarzone przez wszystkich charakterystyczne drzewo okazało się słabsze od wiatru. Rankiem pracownicy ZUK uprzątali gałęzie, zaś konary pocięto i wywieziono. (BP)


Drodzy Mikołowianie
Muszę przyznać, że decyzja PKP o wyburzeniu dworca w Mikołowie i budowie w tym miejscu nowego obiektu była dla nas zaskoczeniem.
Więcej…