Między opróżnieniem siedziby MDK przy rynku z użytecznych sprzętów, a przekazaniem kluczy do obiektu ekipie budowlanej (która w pierwszej kolejności ma charakter ekipy burzącej), grupa pasjonatów dokonała eksploracji gmachu – 24 września w Muzeum zaprezentowano, co z niego wydobyli w trakcie swojej ekspedycji.
Przodownikiem grupy miłośników historycznych artefaktów był Krzysztof Płocieniak z Mikołowskiego Towarzystwa Historycznego, a towarzyszyli mu: Patrycja Długajczyk, Aneta Szydłowska, Grzegorz Bębnik i Wojciech Szwiec.
Największym obiektem do podziwiania na wystawie w Muzeum jest popiersie malarza Franciszka Dziadka – autorem rzeźby (która swoją drogą przypomina też facjatę znawcy mikołowskiej historii Mariusza Dmetreckiego) jest Andrzej Dromert. Ciekawostką są tablice przygotowane na obchody 750-lecia miasta. Wyeksponowano ponadto m. in. szyld baru kawowego „Relaks”, tablice informacyjne dawnych komisji wyborczych, peerelowskie w duchu transparenty i graficzne oznaczenie jednostki ORMO. Zobaczyć można też, z jakich butelek gasili pragnienie bywalcy MDK (trudno orzec, czy byli to pracownicy, artyści, widzowie, a może ekipy remontowe), jakie papierosy palili i z jakich pudełek zapałki służyły im do ich zapalania. (WalKa)


Drodzy Mikołowianie
Wiem, wiem - większość uczniów pewnie z niechęcią czyta słowa "Żegnajcie wakacje, witaj szkoło" i potrafię ich zrozumieć.
Więcej…