Za sprawą kolejnej edycji Mikoł’OFF Festivalu na terenie CM Krawczyka XXI nasze miasto ponownie stało się 5 września miejscem spotkania niezależnej kultury.
Na kilkugodzinną imprezę złożyły się wydarzenia związanie z różnymi gatunkami sztuki. Nie zabrakło zatem literatury, czyli prezentacji poetyckich twórców związanych z Instytutem Mikołowskim: Sylwii Jaworskiej, Jerzego Ciurloka, Bogdana Prejsa, Macieja Meleckiego, Olgerda Dziechciarza, Marcina Biesa, Wojciecha Brzoski i Pawła „Konjo” Konnaka – performera, poetę, konferansjera, scenarzystę, reżysera filmowego, pisarza i współzałożyciela legendarnej formacji artystycznej Totart, który poprowadził całą imprezę.
Na zwieńczenie pojawił się także film, czyli projekcja poświęconego Jackowi „Budyniowi” Szymkiewiczowi dokumentu „Szkoda, że nareszcie” w reż. Sebastiana Juszczyka o zmarłym przed kilku laty liderze zespołu Pogodno (będzie go można zobaczyć również 8 września w MBP). Jego duch towarzyszył zresztą festiwalowi, gdyż przez jego pierwszą część całą tylną część sceny wypełniał portret tego artysty.
Najwięcej jednak było tego wieczoru muzyki. Zanim jeszcze swoje utwory odczytali poeci, zagrała młoda grupa How Do You Feel, zaś po części literackiej wystąpiła formacja Pogodno i Przyjaciele, czyli dawni członkowie zespołu oraz współpracujący z nim przez lata muzycy. Tym sposobem oddali hołd „Budyniowi” – artyście, którego twórczość na stałe zapisała się w historii polskiej alternatywy. Po nich materiał z debiutanckiego albumu przedstawił duet złożony z braci Jacka i Tymoteusza Biesów. Ostatnim muzycznym akcentem był koncert Rahima i Fokusa, którzy zaprezentowali utwory ze swej nowej płyty „Katharsis”.
Organizatorami festiwalu były Miejski Dom Kultury i CM Krawczyka XXI. (BP)
zdjęcia: Gazeta Mikołowska, Hanna Kamińska, Tymoteusz Staniek


Drodzy Mikołowianie
Wiem, wiem - większość uczniów pewnie z niechęcią czyta słowa "Żegnajcie wakacje, witaj szkoło" i potrafię ich zrozumieć.
Więcej…