Ferrari, Lamborghini, McLaren, BMW M2 i Maverick Buggy – to tylko kilka marek samochodów spośród tych, które zaparkowały 6 czerwca na Rynku. Okazją do prezentacji wypasionych fur była akcja „Przejedź się razem z nami”.
Chętni mogli wykonać sobie fotki wewnątrz tych cudów motoryzacji, ale też poczuć komfort jazdy z fotelu pasażera. Czas takiego luksusu był uzależniony od wpłaty na rzecz organizatora, którym była łódzka fundacja Fun and Drive Dzieciom.
– Nasza fundacja zbiera obecnie na kolejną, czyli czwartą karetkę ratunkową. Tym razem ma to być ambulans terenowy – wyjaśnia jeden z jej przedstawicieli.
W ubiegłym roku takich eventów zorganizowano 50, w tym planowanych jest 60 i wszystkie mają charytatywny wymiar.
– Mamy dwa zespoły. W jednym jest więcej samochodów i tym przyjechaliśmy do waszego miasta. W drugim mamy sławę motosportu, czyli zamaskowanego kierowcę Stiga – przyznaje mój rozmówca.
Poza możliwością przejazdu dzieci miały również okazję pobawić się na dmuchańcach, poprowadzić mini motorek czy też naciągnąć opiekunów na zakup jakiegoś resoraka.
Choć przejażdżka luksusowymi samochodami do najtańszych przyjemności nie należała, bo stawki rozpoczynały się od 100 złotych, to chętnych nie brakowało. W końcu nie co dzień można zasiąść w Ferrari za ponad dwa miliony złotych. (BJ)


Drodzy Mikołowianie
Muszę przyznać, że decyzja PKP o wyburzeniu dworca w Mikołowie i budowie w tym miejscu nowego obiektu była dla nas zaskoczeniem.
Więcej…