28 marca był pierwszym dniem Dziecięcej Fest Frajdy, czyli wielkiego festiwalu dmuchańców zorganizowanego w hali MOSiR.
To trzecia edycja tej imprezy, która cieszy się ogromnych wzięciem szczególnie wśród najmłodszych.
Już przed godz. 10 przez halą ustawiła się długa kolejka chętnych. To nie dziwi, bowiem jednorazowo mogło w niej przebywać 200 dzieciaków, kolejne, by wyjść, musiały czekać, aż poprzedni się wybawią. Nie było to łatwe, bowiem atrakcji było co niemiara.
Dla maluszków w wieku od 3 do 6 lat zarezerwowano mniejszą salę gimnastyczną, którą zapełniły różnego rodzaju dmuchane zamki i zjeżdżalnie, zaś starsze dzieci mogły bawić się na znacznie większych dmuchańcach rozstawionych w hali głównej. Tu mogły zmierzyć się z przeróżnymi torami przeszkód, zjeżdżać i skakać do woli.
Poza tym organizatorzy, a byli nimi MOSiR oraz Mikołów Ogród Życia, przygotowali także warsztaty, pokazy i strefy relaksu. Dzieci mogły spróbować nauki angielskiego poprzez zabawę, zapleść warkoczyki czy zrobić zdjęcie w fotobudce.
Z kolei rodzice mieli czas, by spotkać się z fizjoterapeutą, posłuchać rad dietetyka albo rozgościć się w kąciku czytelniczym. Odbyły się również pokazy gimnastyczne, działały bufet i punkt gastronomiczny, a nad bezpieczeństwem dzieci czuwali wolontariusze i medycy.
Kto jeszcze nie skorzystał z atrakcji Fest Frajdy, ma szansę uczynić to w niedzielę 29 marca od godz. 10 do 18. (BJ)


Drodzy Mikołowianie
Są takie momenty w prowadzeniu samorządu, kiedy ma się poczucie, że zamykamy ważny etap przygotowań i jednocześnie otwieramy coś zupełnie nowego. Dla mnie właśnie takim momentem jest rozpoczęcie budowy nowej siedziby Miejskiego Domu Kultury.
Więcej…