Około 1500 metrów liczyła 25 stycznia trasa towarzyszącego niedzielnemu finałowi WOŚP biegu (i marszu nordic walking) ulicami Mikołowa.
Wzięło w nim udział ponad 200 osób, które wcześniej uczestniczyły w rozgrzewce poprowadzonej przez Aleksandrę Wajdę. Start, do którego sygnał dał burmistrz Stanisław Piechula, nastąpił na rynku, po czym trzeba było pokonać prowadzącą do niego pętlę prowadzącą ulicami Miarki, Prusa, św. Wojciecha, Okrzei i Jana Pawła II.
Panowała zupełna dowolność co do wyboru dystansu (wystarczyło się zmieścić w czterech godzinach), dlatego jedni wykonali kilka okrążeń, a inni kilkanaście, aczkolwiek jeszcze przed wyruszeniem w trasę reprezentujący STS Biegaton Marcin Gregorczyk zadeklarował przebiegnięcie 34 kilometrów (czyli tyle, co tegoroczna edycja WOŚP).
No i dotrzymał słowa, a nawet więcej, ponieważ pokonał… 35 kilometrów. Dzielnie dotrzymywała mu kroku Oliwia Zdebel, która zanotowała 34,5 kilometra. Wszyscy uczestnicy przebyli łącznie ponad 1400 km. (BP)


Drodzy Mikołowianie
Za nami kolejny Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jeśli uświadomimy sobie, że ten narodowy zryw Polaków do wspólnego pomagania trwa już prawie trzy i pół dekady, rzeczywiście można się zdziwić, jak szybko mija czas.
Więcej…