Jak co roku 14 grudnia złożono kwiaty i zapalono znicze na znajdującym się na cmentarzu przy kościele ewangelickim św. Jana grobie Joachima Gnidy.
Był on jedną z ofiar pacyfikacji kopalni Wujek w pierwszych dniach stanu wojennego w grudniu 1981 – zmarł od odniesionych wówczas ran 2 stycznia 1982 roku.
Po odprawionym przez proboszcza Kornela Undasa nabożeństwie poczet sztandarowy KWK Wujek poprowadził przed mogiłę grupę wiernych, w tym wdowę po Joachimie Gnidzie oraz jego krewnych. W imieniu Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności wieniec złożył Michał Dziubek. (BP)
Oddali cześć ofierze stanu wojennego
Jak co roku 14 grudnia złożono kwiaty i zapalono znicze na znajdującym się na cmentarzu przy kościele ewangelickim św. Jana grobie Joachima Gnidy.
Był on jedną z ofiar pacyfikacji kopalni Wujek w pierwszych dniach stanu wojennego w grudniu 1981 – zmarł od odniesionych wówczas ran 2 stycznia 1982 roku.
Po odprawionym przez proboszcza Kornela Undasa nabożeństwie poczet sztandarowy KWK Wujek poprowadził przed mogiłę grupę wiernych, w tym wdowę po Joachimie Gnidzie oraz jego krewnych. W imieniu Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności wieniec złożył Michał Dziubek. (BP)


Drodzy Mikołowianie
Wiem, wiem - większość uczniów pewnie z niechęcią czyta słowa "Żegnajcie wakacje, witaj szkoło" i potrafię ich zrozumieć.
Więcej…