Jak co roku odwiedzaliśmy 1 listopada groby naszych bliskich, by zapalić dla nich znicze, których płomień dowodzi naszej o nich pamięci.
Na największej mikołowskiej nekropolii, jaką jest cmentarz parafialny przy kościele św. Wojciecha, od rana były tłumy odwiedzających, którzy modlili się, zapalali znicze i składali kwiaty przy grobach swoich bliskich oraz osób zasłużonych dla naszego miasta.
Jedną z nich był hm. Paweł Krawczyk, nestor harcerstwa wodnego na Śląsku, przy mogile którego wartę pełnili harcerze z 27. Wodnej Drużyny Harcerskiej. Tego dnia zuchy i harcerze prowadzili również dwa stoiska, oferując znicze, a dochód ze sprzedaży przeznaczony zostanie na działalność Hufca Ziemi Mikołowskiej ZHP. (BJ)
Zdjęcia: Bogusław Jastrzębski i Dawid Głodkowski


Drodzy Mikołowianie
Mikołów jest jednym z nielicznych miast województwa śląskiego, które przyciąga nowych mieszkańców. Z opinii tych, którzy zdecydowali się tu zamieszkać, wynika jednoznacznie – to dobre miejsce do życia. Co o tym decyduje?
Więcej…