9 październik w siedzibie CAS zainaugurowana została kampania społeczna "Hejt boli Reaguj! – Mikołów przeciw przemocy w sieci".
– Hejt nie jest żartem. To realne cierpienie, które może złamać młodego człowieka. W Mikołowie chcemy o tym mówić otwarcie – z empatią i odwagą – mówił wiceburmistrz Mateusz Handel inicjując to przedsięwzięcie.
Jak podkreślono w trakcie tego spotkania, celem kampanii jest m.in. zwiększenie świadomości społecznej na temat hejtu i przemocy w Internecie. Chodzi również o reagowanie na te negatywne zjawisko, nie tylko młodzieży, ale też rodziców i nauczycieli oraz budowanie kultury empatii, odpowiedzialności i rozmowy w środowisku szkolnym i lokalnym. Szczególnie, że hejt prowadzi do obniżenia samooceny, lęku, izolacji, a u młodych – nawet do samookaleczeń i depresji.
Podczas tego spotkania wskazano, iż 84 procent młodzieży wskazuje hejt jako jedno z najbardziej szkodliwych zjawisk online (badanie RPD). Do tego aż 45 proc. internautów w Polsce zetknęło się z hejtem w 2024 r.
W trakcie kampanii planowane jest przygotowanie scenariuszy zajęć wychowawczych dla szkół, w trakcie których temat ten będzie podejmowany. Będą to więc rozmowy o hejcie, jego konsekwencjach i sposobach reagowania. Mają również powstać trzy krótkie filmy animowane: dla uczniów – o odwadze reagowania i wsparciu rówieśniczym, dla nauczycieli – o uważności i reagowaniu na pierwsze sygnały, dla rodziców – o rozmowie z dzieckiem i budowaniu zaufania. Dodatkowo na terenie Mikołowa pojawią się billboardy i citylighty informujące o tej akcji. Uruchomiono również telefony, pod którymi można zgłosić przemoc, uzyskać informację lub wsparcie: 32 32 42 664, 530 658 459, 575 879 093.
Materiały akcji można zobaczyć na stronie gkrpa.mikolow.eu.
Kampanię patronatem objął burmistrz Stanisław Piechula przy wsparciu zastępców: Mateusza Handla oraz Anety Esnekier, a także Przewodniczącej Rady Miasta Katarzyny Syryjczyk-Słomskiej
Tekst na podstawie informacji gkrpa.
zdj. Daniel Melerowicz


Drodzy Mikołowianie
Za nami kolejny Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jeśli uświadomimy sobie, że ten narodowy zryw Polaków do wspólnego pomagania trwa już prawie trzy i pół dekady, rzeczywiście można się zdziwić, jak szybko mija czas.
Więcej…