Po raz drugi w przestrzeni mikołowskiej starówki Instytut Działania zorganizował 28 września grę miejską, w której istotną rolę odgrywa znajomość śląskiego języka.
Uczestnicy zabawy ruszali w trasę w dwóch kilkudziesięcioosobowych grupach. Zgłoszono 26 drużyn liczących średnio po cztery osoby każda. Udział brały całe rodziny, które zjechały z wielu miejscowości powiatu. Organizatorzy podkreślali integracyjno-społeczny walor imprezy i jej wymiar dbałości o śląski język i tradycje.
Na poszczególnych stacjach można było napotkać postaci charakterystyczne dla tradycyjnie pojmowanego pejzażu społecznego naszego regionu, a wśród nich grubiorza, kapelmajstra, synka, rechtora i ślonskom babę. Przygotowane przez nich zadania nie były jedynymi, które rozwiązać musieli uczestnicy, aby otrzymać specjalny certyfikat. Na koniec każdy mógł nasycić się wusztem i wodzionką. (WalKa)


Drodzy Mikołowianie
Mikołów jest jednym z nielicznych miast województwa śląskiego, które przyciąga nowych mieszkańców. Z opinii tych, którzy zdecydowali się tu zamieszkać, wynika jednoznacznie – to dobre miejsce do życia. Co o tym decyduje?
Więcej…