Trzydzieści lat istnienia świętuje mikołowski Klub Honorowych Dawców Krwi. Jubileuszowe spotkanie w kameralnym gronie zorganizowano 26 września w Hotelu PiK.
Można by szermować wieloma statystycznymi danymi, najważniejsza jest jednak liczba około 12400 donacji, do których doszło w tym czasie podczas akcji w MDK oraz specjalnym ambulansie przy Urzędzie Miasta. Oznacza to ponad 5640 litrów oddanej w Mikołowie krwi.
– To kilkaset litrów więcej niż mieści standardowa cysterna – użył obrazowego porównania prezes KHDK Marek Winowski.
On sam może szczycić się, że oddał ich 52 litry. Rekordzistą w naszym mieście pozostaje jednak wiceprezes Wiesław Szymański, który podzielił się 83 litrami tego bezcennego lekarstwa.
– Zacząłem w roku 1979, mając 19 lat – mówi. – Było to w Radomiu, a od 1980 roku regularnie w Mikołowie, Tychach i Katowicach.
– Takie spotkania są okazją do podziękowania za waszą bezinteresowność w imieniu wszystkich, którym pomagacie. Jedna donacja może uratować życie nawet trzech osób – uświadomił goszczący na jubileuszu dyrektor Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach Michał Szafrański, który wraz z Markiem Winowskim nagrodził długoletnich dawców.
Byli to poza prezesem i wiceprezesem pozostali członkowie zarządu: sekretarz Patryk Pietrzak, skarbnik Marek Wiśniewski i Piotr Janota, a także Piotr Nowak, Krzysztof Walus, Andrzej Bubała, Tomasz Krajewski oraz Zbigniew Gołąbek. Uhonorowani zostali też burmistrz Stanisław Piechula, mecenas Mariusz Sanocki oraz Gazeta Mikołowska. (BP)


Drodzy Mikołowianie
Są takie momenty w prowadzeniu samorządu, kiedy ma się poczucie, że zamykamy ważny etap przygotowań i jednocześnie otwieramy coś zupełnie nowego. Dla mnie właśnie takim momentem jest rozpoczęcie budowy nowej siedziby Miejskiego Domu Kultury.
Więcej…