Jak zwykle w pierwszą niedzielę miesiąca,4 sierpnia rynek i dochodzące do niego uliczki zaroiły się od stoisk i odwiedzających jarmark staroci.
– (...), ale nie liczę, że znajdę – taki urywek wypowiedzi dziewczyny wchodzącej na kiermasz skierowany do jej towarzysza podsłuchaliśmy, wykonując niniejszy fotoreportaż. Nie wiemy, czego szukała ta konkretna klientka, ale zapoznawszy się pobieżnie z nieprzebranym bogactwem artefaktów wszelakich rozłożonych na stoiskach, łóżkach polowych i stoliczkach turystycznych, a także wprost na bruku rynku, jesteśmy przekonani, że jednak znalazła. (WalKa)


Drodzy Mikołowianie
To powód do dumy i ważny sygnał, że nasze miasto jest miejscem, w którym ludzie chcą żyć i wiążą z nim swoją przyszłość. W najnowszym rankingu Business Insider, obejmującym ponad 300 gmin miejskich w Polsce, Mikołów znalazł się na 10. miejscu w kraju.
Więcej…