Joanna Latka przyjechała z Rudy Śląskiej, by oddać 2 lutego krew w trakcie comiesięcznej akcji organizowanej przez Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach.
– Kiedyś pracowałam w szpitalu i wiem, jak jest potrzebna. Dla mnie takie akcje są okazją, by podzielić się nią z innymi, którym może uratować życie – mówi.
Podobnie wypowiada się Adam Witosza od trzech lat regularnie oddający krew.
– Mam w rodzinie osoby chorujące, dla których właśnie ona jest niezbędna – zaznacza.
Kolejna akcja zaplanowana została na 2 marca w ambulansie na parkingu przed ratuszem od godz. 19 do 16. (BJ)


Drodzy Mikołowianie
Muszę przyznać, że decyzja PKP o wyburzeniu dworca w Mikołowie i budowie w tym miejscu nowego obiektu była dla nas zaskoczeniem.
Więcej…