Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Drodzy Mikołowianie

felieton

Wraz z jesienią rozpoczyna się sezon grzewczy. Co oznacza to dla jakości powietrza, którym oddychamy, mówić nie trzeba. Jednak z roku na rok konsekwentnie inwestujemy, by sytuację tę poprawić.

Najgorsza sytuacja jest wtedy, gdy przez kilka dni z rzędu nie wieje wiatr. Smog, czyli mieszanina mgły i dymu pochodzącego z tzw. niskiej emisji (kominy domów, rury wydechowe samochodów), czy też zanieczyszczonego powietrza niesionego z innych obszarów, utrzymuje się wtedy nad miastami i wsiami. Mikołów w znaczącej większości ma niską zabudowę. To przeważnie domy jedno-, czy wielorodzinne i spora część z nich ogrzewana jest paliwem stałym – w tym węglem lub tzw. eko-groszkiem. Jest rzeczą jasną, że problem jesienno-zimowego smogu daje się nam wszystkim we znaki i wszyscy życzymy sobie, by go nie było. O paleniu śmieci w tym miejscu nawet nie wspominam, bo takie praktyki należy karać z całą surowością.

Aby walka z zanieczyszczonym powietrzem przyniosła wymierne rezultaty, potrzebne są przede wszystkim dwa elementy. Pierwszy to systemowe finansowe wsparcie rządu dla samorządów, drugi to większa świadomość ekologiczna każdego z nas. Nie czekając na decyzje rządzących krajem, Mikołów od wielu lat prowadzi szereg działań na rzecz poprawy jakości powietrza. Są to przede wszystkim dopłaty do ekologicznych źródeł ogrzewania domów. W naszym mieście można je uzyskać na dwa sposoby – dzięki dotacji miejskiej oraz z rządowego programu Czyste Powietrze.

Jeśli chodzi o dotacje miejskie, można uzyskać 3 tys. zł na wymianę pieca opalanego węglem lub peletem (nie więcej jednak niż 50% poniesionych kosztów) oraz 4 tys. zł w przypadku przejścia na ogrzewanie zasilane gazem, energią elektryczną czy w przypadku zastosowania pompy ciepła (również nie więcej niż 50% poniesionych kosztów).

W roku 2020 miasto wypłaciło dotacje 186 wnioskodawcom na kwotę blisko 550 tys. zł.  W urzędzie uruchomiony został również punkt konsultacyjny dla osób ubiegających się o dofinansowanie w ramach programu Czyste Powietrze. Urzędnicy pomagają wypełnić wnioski i przejść przez procedurę. W zeszłym roku dotacje w ramach tego programu otrzymało 101 osób.

Obecnie przeżywamy istny boom na eko-dofinansowania. Już na tę chwilę mamy podpisanych ponad 550 umów dotyczących wymiany pieców na kwotę przekraczającą 2,1 mln zł, z czego 780 tys. zł to środki pochodzące z Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii na walkę z niską emisją. Ponadto, w tym roku – dzięki wsparciu mikołowskich urzędników – 172 mieszkańców uzyskało dofinansowanie w ramach programu Czyste Powietrze.

Warto przypomnieć, że tzw. uchwała antysmogowa obowiązująca w województwie śląskim nakłada obowiązek wymiany przestarzałych (a więc tych mających powyżej 10 lat) kotłów grzewczych i zastąpienie ich rozwiązaniami bardziej ekologicznymi.

Miasto dopłaca także do tzw. małej retencji. Dotacja udzielana jest na realizację inwestycji służących do zatrzymania oraz wykorzystania wód opadowych i roztopowych. Chodzi m. in. o  zbiorniki retencyjne naziemne o pojemności nie mniejszej niż 200 l lub podziemne o pojemności nie mniejszej niż 1000 l, tj. szczelne zbiorniki do gromadzenia wód opadowych, poprzez które woda nie przesiąka do ziemi, ale z których można pobierać ją do ponownego wykorzystania. Dofinansowany może być również zakup i montaż urządzeń retencyjno– rozsączających, czyli instalacji zakopywanych w grunt, umożliwiających gromadzenie wód opadowych oraz rozsączanie ich do ziemi, np. skrzynki rozsączające czy studnie chłonne. W tym przypadku dopłata wynosi do 50% rzeczywistych kosztów realizacji inwestycji, ale nie więcej niż 1000 zł na jedną nieruchomość. W ubiegłym roku podpisaliśmy 84 umowy i wypłaciliśmy dofinansowania na poziomie blisko 53 000 zł.

Miasto cały czas prowadzi także inne działania przynoszące efekt ekologiczny. Są to na przykład termomodernizacje budynków. W przyszłym roku do grupy kilkudziesięciu ocieplonych już bloków dołączy 6 następnych. Do miejskiej sieci ciepłowniczej podłączane są kolejne kamienice – tym samym likwidowane są w nich stare kopcące paleniska węglowe.

Ukończony został zasadniczy etap budowy centrum przesiadkowego, zmodernizowaliśmy układ drogowy, co upłynniło ruch samochodów. Przy ul. K. Prusa zainstalowaliśmy dwa stanowiska do ładowania samochodów elektrycznych – wkrótce będzie można z nich korzystać. Trwa nasadzanie nowej zieleni przy centrum przesiadkowym, a na wiosnę przyszłego roku przebudowane zostanie skrzyżowanie ulic Prusa, Wyzwolenia i Rybnicka.

Zimą ubiegłego roku testowaliśmy kontrole jakości powietrza za pomocą drona. Docierały do nas sygnały o spalaniu odpadów. Takie wyrywkowe kontrole planowane są także w tym sezonie, a niedozwolone praktyki, będą surowo karane.

Inwestycje proekologiczne dziś nie są już wyborem ani modą, ale koniecznością. Myślę, że sami też coraz częściej dostrzegamy wagę ochrony tego co naturalne, zmieniamy swoje przyzwyczajenia i nawyki. Tak duży wzrost złożonych wniosków na wymianę źródeł ogrzewania i dotyczących małej retencji jest świetnym tego przykładem.

Wspólnie z innymi gminami naszej metropolii przygotowujemy się do uczestnictwa w nowym projekcie „Stop Smog”. Dzięki niemu możliwe będzie udzielenie 100% wsparcia dla najuboższych rodzin, które będą chciały przeprowadzić termomodernizację swojego domu lub wymienić piec. Sądzę, że projekt ruszy pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku.

To bardzo istotne, by nasza świadomość ekologiczna wzrastała, bo w tym aspekcie liczy się efekt skali. Jestem przekonany, że jesteśmy na właściwej drodze.

Mateusz Handel
zastępca burmistrza Mikołowa

 

KALENDARIUM

NA AFISZU

30.09.2021 plakat2 001 16.10.2021 plakat3 006

 20.10.2021 plakat 00123.10.2021 plakat

23.10.2021 plakat2 00120.10.2021 plakat 002

18.10.2021 plakat 00118.10.2021 plakat 002

10.10.2021 plakat 00416.10.2021 plakat2

Przewiń na górę