Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Drodzy Mikołowianie

burmistrz

Przestrzeń publiczna pełni bardzo istotną funkcję w codziennym życiu mieszkańców, a do tego jest ważną wizytówką naszego miasta.

Dlatego tak istotne jest dla mnie, aby projektować i przekształcać ją w taki sposób, by spełniała rolę nie tylko estetyczną, ale i sprzyjała interakcjom międzyludzkim. Bo gdzie lepiej spędzać wolny czas, odpoczywając od codziennych spraw i miejskiego zgiełku, jak nie w parkach, w otoczeniu zieleni? Ostatnie lata to prawdziwa rewolucja w tym temacie, o której jako mieszkaniec, ale także leśnik z wykształcenia, marzyłem już od dawna. Chcę, by Mikołów stawał się zielonym ogrodem.
Każdy wie, że pośród zieleni, w bliskim kontakcie z przyrodą żyje się lepiej. To powoduje, że wielu Polaków opuszcza duże miasta i wybiera tereny zielone. Mikołów jest w tym szczęśliwym położeniu, że jako jedno z nielicznych miast naszego regionu nie podlega procesowi depopulacji, czyli utraty mieszkańców. Z każdym rokiem ich przybywa. Powodów ku temu jest bardzo wiele, ale w mojej ocenie jednym z najważniejszych jest charakter Mikołowa. W pobliżu bardzo dużych miast, otoczony zielenią, jest oazą wytchnienia i alternatywą dla wielkomiejskiego życia w pośpiechu. Jednak jest na tyle blisko (i dobrze skomunikowany), że nasi mieszkańcy nie muszą rezygnować z dogodności, jakie daje wielkomiejskie życie na rzecz mieszkania w bliskim kontakcie z przyrodą.
Żeby nie utracić tego atutu – zieleń w naszym mieście musi być starannie i przemyślanie pielęgnowana, ale też stale powiększana. W ostatnim czasie zrewolucjonizowaliśmy działanie Zakładu Usług Komunalnych, powołując stanowisko Ogrodniczki Miejskiej i Grupy Interwencyjnej. Ta pierwsza ma za zadanie dbanie o to, aby nasze parki, skwery, zieleńce były na jak najwyższym poziomie i by zielonych miejsc stale przybywało. By były spójne, przemyślane, trwałe, a przede wszystkim piękne. Z kolei grupa interwencyjna to komórka szybkiego reagowania – nie tylko na codzienne zgłoszenia mieszkańców, ale także dbająca i pielęgnująca zieleń w naszym mieście.
Zapewne pamiętają Państwo, jak jeszcze przed kilkoma laty wyglądały Pasaż Jesionowy czy Park przy Białym Domku. Po tamtych zaniedbanych terenach nie ma już śladu. Park wreszcie stał się wizytówką miasta z prawdziwego zdarzenia. Z białymi ławkami, romantyczną altaną (wszak w pobliżu funkcjonuje Pałac Ślubów) i zrekonstruowaną, działającą, zabytkową fontanną. Z tego miejsca mogą być dumni wszyscy mikołowianie. Pasaż natomiast z nową zielenią i małą architekturą jest zielonym dopełnieniem naszego zabytkowego Rynku.
Dwa lata temu, myśląc o zbliżającym się w 2022 roku jubileuszu 800 lat Mikołowa, wpadliśmy na pomysł, aby już teraz przygotowywać miasto na to święto pod kątem ekologii i estetyki. Postanowiliśmy, że na te piękne „urodziny” każdemu mieszkańcowi zafundujemy jego drzewo. Jest nas ok. 40 tysięcy, dlatego już od dwóch lat realizujemy pomysł „40 tysięcy drzew na 800-lecie Mikołowa”. Nasadzenia już się pojawiły. Wiele z nich jest realizowanych w Ogrodzie Botanicznym, sołectwach, a w centrum staramy się zazieleniać każdy możliwy kawałek. To prezent, który zaprocentuje dopiero za kilka lat, ale uważam, że nie można wyobrazić sobie lepszego prezentu niż zielone miasto pełne pięknych drzew.
W czasach, gdy ogólnoświatowy trend narzuca zamykanie przestrzeni, budowanie osiedli odgrodzonych murem – my postanowiliśmy przywracać przestrzeń publiczną mieszkańcom, szczególnie, jeśli są to tereny zielone. Najlepszym przykładem tego działania jest niedostępny wcześniej dla mieszkańców zieleniec przy ul. Więcka (dawnej ul. Rajcy). Po ponurym murze nie ma już śladu, a w miejsce zaniedbanych trawników stworzyliśmy zieloną oazę z małą architekturą dostosowaną do nowych nasadzeń. Miejsce wytchnienia w centrum miasta.
Kolejnym takim miejscem lada chwila stanie się plac Karpeckiego. Teren placu i fontanna odzyskają dawny blask. Prace już trwają. W kolejce na rewolucję czeka kilka innych miejsc, m. in. zaniedbana część Plant za basenem, czy mikołowskie osiedla i ich otoczenie. Bardzo zależy nam, aby Mikołów piękniał na naszych oczach i był identyfikowany zarówno przez mieszkańców, jak i odwiedzających ze swoim hasłem promocyjnym „Ogród życia”.
Kropką na „i” przemiany miasta w „Ogród życia” jest zadbanie o to, aby mieszkańcy z chęcią odwiedzali te miejsca i korzystali z ich uroków. Nasz ogród wypełniają dźwięki muzyki, koncerty, wydarzenia kulturalne. Od pierwszego września centrum naszego miasta wzbogaciło się o jeszcze jeden element. Wszyscy spędzający czas na Rynku i w jego okolicach mają okazję wysłuchać hejnału Mikołowa. Rozbrzmiewający z ratuszowej wieży miejski sygnał wypełnia ulubione miejsca odpoczynku – Pasaż Jesionowy, małe Planty, plac przy ulicy Więcka, a także dociera do parku przy Białym Domku.
Zielony ogród wypełniony muzyką – to nasza wizja dla Mikołowa, którą chcemy z Państwem realizować.

Burmistrz Mikołowa
Stanisław Piechula

Polecamy w najnowszym numerze - pozostałe artykuły

KALENDARIUM

NA AFISZU

01.09.2018 plakat 00111.09.2018 plakat 001 

 15.09.2018 plakat 00116.09.2018 plakat2 002

15.09.2018 plakat 00217.09.2018 plakat2

16.09.2018 plakat 00115.09.2018 plakat 004

09.09.2018 plakat 00616.09.2018 plakat 002

Przewiń na górę