Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

01.08.2018_09

Świat przez dziurkę od klucza

54082018

Agata układa obraz z puzzli, zaś jej pasją jest sport, głównie pływanie i jazda na łyżwach

13-letnia mikołowianka Agata Wesołowska jest uśmiechniętą, radosną, kochającą sport nastolatką. Niczym nie różni się od swoich rówieśników, poza jednym szczegółem – widzi świat inaczej niż większość ludzi.

Diagnoza w ósmym roku życia
– Agata urodziła się w pełni zdrowa, przynajmniej tak myśleliśmy, bowiem do ósmego roku życia nie było żadnych opinii lekarskich, które mówiłyby, iż może być inaczej. Co prawda kiedy była malutka kurczowo się mnie trzymała, jakby lękała się przestrzeni. W przedszkolu też bała się zmian, kiedy pani mówiła, że kończymy zabawę i zbieramy zabawki, chowała się pod stół i nieruchomo tam siedziała. Obecnie już rozumiem, że mogło to być związane z lękiem przed nowym otoczeniem, którego nie widzi i które musi wpierw poznać, a to wymaga czasu. Córka nie ma problemów z poruszaniem się w przestrzeni, ale najpierw musi ją obłaskawić – mówi jej mama Katarzyna Wesołowska.
Kiedy Agata miała osiem lat, zdiagnozowano u niej zwyrodnienie barwnikowe siatkówki bez barwnika obu oczu. Choroba postępowała, szybko doprowadzając do wystąpienia tzw. widzenia lunetowego.
– To choroba genetyczna, na którą nie ma lekarstwa. Lekarze mówią, że widzi się jak przez dziurkę od klucza, bowiem traci się widzenie obwodowe i ogranicza się pole widzenia. Przez to chory widzi jedynie bardzo niewielki wycinek przed sobą, bez możliwości zobaczenia tego, co znajduje się obok, pod i nad nim. Ona z tych puzzli, które zobaczy, układa sobie obraz wokół siebie – wyjaśnia nasza rozmówczyni.
Agata nauczyła się poruszać z białą laską oraz posługiwać pismem Braillie’a, jednak nie ma potrzeby korzystania z nich, potrafi bowiem czytać, tylko robi to wolniej niż wszyscy. Jest uczennicą SP3 z Oddziałami Integracyjnymi i nie ma problemów z nauką, ale wszystko wymaga dużo większego nakładu czasu. Trudność sprawia jej geometria, bo trudno zobaczyć i poznać figury czy bryły, gdy widzi się jedynie ich niewielki fragment. Natomiast świetnie sobie radzi z bezwzrokowym pisaniem, zdobyła nawet złoty medal w konkursie powiatowym i sama mówi, że swoją przyszłość zawodową widzi w pracy przed komputerem.

Więcej w papierowym wydaniu Gazety Mikołowskiej

Polecamy w najnowszym numerze - pozostałe artykuły

KALENDARIUM

NA AFISZU

31.07.2018 plakat 00126.06.2018 plakat 1 

11.08.2018 plakat 1 08.08.2018 plakat 002

05.08.2018 plakat 00113.08.2018 plakat2

 13.07.2018 plakat 00213.08.2018 plakat1

05.08.2018 plakat 00305.08.2018 plakat 004

29.07.2018 plakat 00205.08.2018 plakat 002

Przewiń na górę