Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

04.07.2018_3

Piłkarski barometr: sezon uszyty na miarę

57a072018

Kolejny sezon piłkarski za nami.


Jeśli chodzi o mikołowskie drużyny, można go podsumować jednym zdaniem: dobry, ale bez fajerwerków. Był to sezon uszyty na miarę przez niezłego krawca, ale nie mistrza w swoim fachu. Być może kibice liczyli na powrót Orła Mokre do grona IV-ligowców. W tym sezonie sztuka ta się wprawdzie nie udała, ale miejsce na podium uznać należy za cenne osiągnięcie. Bardzo dobrze wypadł również AKS Mikołów, mimo to z trenerem Robertem Gąsiorem działacze nie przedłużyli umowy. Sezon 2018/2019 startuje już 10 sierpnia.

Zwolniony po sukcesie
Zdarza się, choć niezbyt często, że trener odnosi sukces i… zostaje zwolniony. W przypadku AKS Mikołów możemy mówić o sukcesie, bowiem po czterech latach od spadku z IV ligi drużyna ponownie zameldowała się w czołówce ligi okręgowej.
Trener Rober Gąsior podjął się pracy z AKS przed rokiem, kiedy drużyna znalazła się w trudnej sytuacji. Odszedł trener Krzysztof Szybielok, któremu – jak sam powiedział – wyczerpały się możliwości współpracy z obecnymi działaczami. Sytuacja w klubie była niepewna, mijały dwa lata od chwili przejęcia władzy w AKS przez obecny zarząd. Towarzyszył temu konflikt, sporo kontrowersji, niejasności, a fatalna atmosfera wokół klubu nie pozostawała bez wpływu na piłkarską ekipę. W tych warunkach, przy podziałach w szatni, rozpoczynanie pracy z drużyną z pewnością było zadaniem bardzo trudnym. Jednak trenerowi Gąsiorowi udało się uspokoić nastroje w szatni, zmobilizować piłkarzy i stworzyć ekipę, która zakończyła rozgrywki tuż zza podium.
– Dla mnie był to udany sezon – w ostatnich sezonach drużyna zajmowała 9., 7. i ponownie 9. miejsce – mówi Robert Gąsior. – Do tego mamy sporo punktów i strzelonych bramek. Postawiono przede mną cel – piąte miejsce. Zakończyliśmy sezon na czwartym, ale i tak nie przedłużono ze mną umowy. Trudno mi wnikać w powody tej decyzji. Być może stało się tak dlatego, że mam swoje zdanie i nie pozwolę, by ktoś za mnie decydował o składzie, o tym, kto ma grać, a kto nie. Ja podejmuję decyzje i ja za nie odpowiadam. Na 15 meczów wygraliśmy 12, co chyba dobrze świadczy o tym, jak kierowałem zespołem.
Trenera Gąsiora zobaczymy jednak w nowym sezonie na stadionie AKS, ale już w innej roli – jako szkoleniowca Iskry Pszczyna.
Kiedy zapytaliśmy prezesa klubu Krzysztofa Janeczka, dlaczego po tak dobrym sezonie nie przedłużono umowy z trenerem Gąsiorem, stwierdził jedynie:
– Pozostawmy to bez komentarza. Na początku lipca powinno się wyjaśnić, kto będzie prowadził drużynę w nowym sezonie...
Ostatnie mecze: AKS Mikołów – Grunwald Halemba 11:0, AKS Mikołów – Piast Bieruń 4:1, Unia Kosztowy – AKS Mikołów 3:0.

Imponująca wiosna
Piłkarze Orła Mokre zrealizowali postawiony przed nimi cel – miejsce w czołowej trójce. Imponująca w ich wykonaniu była runda rewanżowa. Jesienią podopieczni Wojciecha Kempy zdobyli 30 punktów, zanotowali 10 zwycięstw i 5 porażek (bez remisu), bramki 41-21. Wiosną natomiast zdobyli o 10 punktów więcej – 40, wygrali 13 spotkań, mieli 1 remis i tylko 1 porażkę. Zdobyli aż 63 bramki i tylko 9 stracili! Ale do awansu zabrakło...
– Awansowała Slavia, notując znakomity sezon – powiedział Wojciech Kempa. – Jesienią wygrała wszystkie mecze, my traciliśmy do niej 15 punktów. Odrobienie tej straty byłoby możliwe, gdyby Slavia potraciła więcej punktów, ale wiosną przegrała tylko dwa mecze. Jednak jestem bardzo zadowolony z postawy drużyny, tym bardziej, że przed rokiem byliśmy w bardzo trudnej sytuacji kadrowej, zdarzało się, że odwoływałem sparingi, bo w kadrze było 10-12 zawodników. Właśnie wtedy, wspólnie z zarządem przygotowaliśmy dwuletni plan, który potem konsekwentnie był realizowany. Wzmocniliśmy się kadrowo, w zasadzie każdy piłkarz, któremu zaproponowałem grę w Orle, zgodził się. Efekty przyszły szybko, a dziś cieszymy się z miana najskuteczniejszego zespołu – zdobyliśmy najwięcej goli z całej ligi – 104, straciliśmy tylko 30 – czyli po Slavii – najmniej.
Jeśli chodzi o kadrę, to dziś Wojciech Kempa jest w komfortowej sytuacji. Z pozyskanymi zawodnikami klub podpisał wstępne umowy karty amatora na dwa lata i niedawno 19 piłkarzy otrzymało propozycje pozostania w Orle Mokre. Wszyscy stwierdzili, że zostają. Tak więc nikt z drużyny nie odchodzi, jest natomiast propozycja pozyskania dwóch piłkarzy i w tej sprawie rozmowy już trwają. Na półmetku dwuletniego planu Orzeł zdobył brąz, więc cel na kolejny sezon może być tylko jeden – powrót do IV ligi.
Ostatnie mecze: Orzeł Mokre – ROW Rybnik 6:1, LKS Nędza – Orzeł Mokre 0:3, Orzeł Mokre – Zaborze Zabrze 8:0,

Klasa A
Podokręg Katowice: Urania II Ruda Śl. – Strażak Mikołów 5:2, AKS II Mikołów – pauza, Strażak Mikołów – Hetman Katowice 5:3, Siemianowiczanka II – AKS II Mikołów 0:2, AKS II Mikołów – 1.FC Katowice 3:1, Śląsk II Świętochłowice – Strażak Mikołów 1:4.
Strażak uplasował się na 7. miejscu, zaś AKS II Mikołów na 8.

Podokręg Zabrze: Burza Borowa Wieś – Naprzód Żernica 4:3, Młodość Rudno –  Burza Borowa Wieś  2:3, Burza Borowa Wieś – Gwiazda Chudów 1:2, Amator Rudziniec – Burza Borowa Wieś 0:9, Burza Borowa Wieś – Zamkowiec Toszek 10:0.
Burza skończyła rozgrywki na 3. miejscu.

Klasa B
Podokręg Katowice: Kamionka Mikołów – Pogoń II Ruda Śl. 3:0, Jastrząb II Bielszowice – Kamionka  Mikołów 2:5, Kamionka  Mikołów – Wawel II Wirek 4:1.
Kamionka ukończyła sezon na 7. miejscu.
Podokręg Zabrze: LKS 45 Bujaków – Quo Vadis Makoszowy 1:1, Ruch II Kozłów – LKS 45 Bujaków 2:3, LKS 45 Bujaków – Start Kleszczów 4:2, Pogoń Ziemięcice – LKS 45 Bujaków 3:2.
LKS 45 Bujaków zajął 9. miejsce.

III liga kobiet
Wyniki: MKS Myszków – AKS Mikołów 0:1, AKS Mikołów – Czarni II Sosnowiec 3:0, Stradom Częstochowa – AKS Mikołów 4:0, AKS Mikołów – ROW Rybnik 3:4.
AKS Mikołów zajął 8. miejsce.

 

 

57072018

Nowym trenerem AKS Mikołów został Marcin Molek, były zawodnik Ruchu Chorzów, dla którego rozegrał 120 spotkań i strzelił 2 bramki. Od 22 czerwca 2017 był asystentem pierwszego trenera w Ruchu Chorzów (Krzysztofa Warzychy i Juana Ramona Rochy). Jest wychowankiem Ruchu. W pierwszym zespole zadebiutował tam jesienią 1997 w ligowym meczu z Zagłębiem w Lubinie (4:0). Grał też w Górniku Zabrze i Aluminium Konin.
Po zakończeniu kariery zajął się pracą szkoleniową. Prowadził m.in. rezerwy Ruchu, szkolił młodzież w Akademii Piłkarskiej Ruchu, prowadził pierwsze zespoły Siemianowiczanki Siemianowice oraz Unii Kosztowy.
Pierwszy trening z zawodnikami AKS odbędzie we wtorek 17 lipca.

Polecamy w najnowszym numerze - pozostałe artykuły

KALENDARIUM

NA AFISZU

30.06.2018 plakat1 00126.06.2018 plakat 1 

16.07.2018 plakat 1 13.07.2018 plakat 001

08.07.2018 plakat08.07.2018 plakat 003

 13.07.2018 plakat 00215.07.2018 plakat 003

20.07.2018 plakat02.07.2018 plakat 2

15.07.2018 plakat 00215.07.2018 plakat2 001

Przewiń na górę