Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Ktoś na „Mickiewiczu” nie lubi dachowców

26.11.2018 2 00126.11.2018 2 002

Na osiedlu Mickiewicza w okolicach garaży stanęła 26 listopada budka dla kotów.

Ustawiono ją z nadzieją, że stanie się schronieniem dla co najmniej sześciu wolno żyjących czworonogów. Niestety, w trzy kwadranse po tym, jak domek został zamontowany, ktoś wysypał do misek z karmą proszek do prania.
– Rozsypany został również w środku, jak i przed wejściem do domku, jakby to miało odstraszyć koty. Dla mnie to próba otrucia tych zwierząt – uważa Gabriela Bartecka ze Stowarzyszenia Pro Animali.
Właśnie to stowarzyszenie sfinansowało wykonanie drewnianego domku, który zastąpił wcześniej stojące na tym osiedlu styropianowe budki dla dachowców. Te również często ulegały dewastacji.
Nowy domek wart jest prawie tysiąc złotych. Nie tylko, że jest wykonany ze znacznie solidniejszego materiału, to jeszcze został przyozdobiony rysunkami dwóch uczennic SP 5: Juli Makosz i Emilii Płonki, zaś uczniowie „Piątki” byli obecni przy stawianiu tego lokum dla kociaków.
– Staramy się uwrażliwiać dzieci na los zwierząt, szczególnie tych, które nie mają własnego domu, dlatego pokazaliśmy im, jak żyły wcześniej i jak można zapewnić im godny byt – mówi jedna z nauczycielek tej szkoły.
Zakup karmy dla zwierząt finansowany jest przez Urząd Miasta.
– Na tym osiedlu mamy zaprzyjaźnione osoby, które pomagają zwierzętom i będą one otrzymywać od nas karmę, by je dokarmiać – zapewnia Anna Chrzęstek z Referatu Ochrony Środowiska UM.
Jak mówi, są ludzie, którzy pomagają bezdomnym zwierzętom, ale i tacy, którym one przeszkadzają.
– Przykre jest to, że niektórzy mają w sobie tyle nienawiści – mówi Gabriela Bartecka. – Sprawę wysypania proszku zgłosiliśmy na policję. Nie poprzestaniemy, dopóki nie znajdzie się sprawca i nie odpowie za celowe działania i znęcanie się nad kotami. Obiekt będzie monitorowany. Domek wyczyściliśmy, a zepsutą karmę wyrzuciliśmy.
Można za Czesławem Niemenem powtórzyć, że „ludzi dobrej woli jest więcej”, dlatego w planie jest zakup z pieniędzy gminnych kolejnych dwóch domków dla kotów. (BJ)

Polecamy w najnowszym numerze - pozostałe artykuły

KALENDARIUM

NA AFISZU

30.11.2018 plakat1 00109.12.2018 plakat2 001 

 09.12.2018 plakat 00109.12.2018 plakat 002

10.12.2018 plakat 00110.12.2018 plakat 002

09.12.2018 plakat2 00209.12.2018 plakat 003

09.12.2018 plakat 00409.12.2018 plakat2 003

Przewiń na górę