Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Kobieta orkiestra

Magda Karel wpadła na pomysł nakręcenia dwóch oryginalnych filmów

33052017

Mikołowianka Magda Karel – wiek: 36 lat, wzrost: 175 cm, oczy: zielone, włosy: blond, języki: angielski bardzo dobry, gwara śląska bardzo dobry.

W 2004 roku ukończyła Akademię Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Otrzymała prestiżową nagrodę im. Leona Schillera dla Młodych Twórców Teatru przyznawaną przez Związek Artystów Scen Polskich. Życie zawodowe związała z Warszawą, ale zawsze głośno akcentuje, że urodziła się i wychowywała w Mikołowie. Chętnie wraca do rodzinnego miasta, szczególnie podczas dni świątecznych i wakacji.

– Wydawać by się mogło, że będziesz kontynuowała rodzinne tradycje lekarskie. A wybrałaś drogę aktorską.
M.K. – Od zawsze miałam świadomość, jak bardzo zawód lekarza jest odpowiedzialny. Nie czułam się na tyle mocna, by podążać śladem rodziców czy dziadków. Występować zaczęłam już jako kilkulatka podczas rodzinnych uroczystości [śmieje się] – w czwartej klasie szkoły podstawowej brałam udział w pierwszym konkursie recytatorskim, na którym mówiłam „Małpę w kąpieli” Fredry. Pamiętam tekst do dzisiaj. Należałam też do Zespołu Muzyki Dawnej Capella Nicopolensis. W liceum trafiłam do studia aktorskiego Doroty Pomykały w katowickim Pałacu Młodzieży. Wtedy świadomie postanowiłam – chcę zostać aktorką.
– Podobno zawsze chciałaś studiować w Krakowie?
M.K. – To prawda. Egzaminy w PWST w Krakowie są otwarte dla publiczności. Można oglądać, co studenci zrobili przez pół roku pracy. Będąc w liceum, przyglądałam się im z bliska. Jeździłam do Krakowa i godzinami przesiadywałam w szkole teatralnej.
– Dokumenty na egzaminy wstępne złożyłaś do Krakowa i do Warszawy.
M.K. – Jeździłam pomiędzy dwoma uczelniami do czasu, kiedy zaczęły nakładać się terminy egzaminów. W końcu wybrałam Warszawę i zostałam.
– Do warszawskiej Akademii Teatralnej dostałaś się za pierwszym razem.
M.K. – Faktycznie, wielu studentów zdaje 2 – 3 razy.
– Mówią o tobie, że jesteś człowiekiem orkiestrą: aktorką teatralną, filmową, serialową, dubbingujesz bajki, jesteś lektorką audiobooków, sama je publikujesz, zaczęłaś pisać scenariusze.
M.K. – A kiedy nie miałam pracy w zawodzie, zrobiłam studia podyplomowe – pedagogikę przedszkolną i pracowałam w przedszkolach [śmieje się].

Więcej w papierowym wydaniu Gazety Mikołowskiej

KALENDARIUM

NA AFISZU

24.05.2017 plakat1  21.05.2017 plakat 002

24.05.2017 plakat 002 21.05.2017 plakat 003

21.05.2017 plakat 00421.05.2017 plakat 005

 06.05.2017 plakat 00325.05.2017 plakat

21.05.2017 plakat 00721.05.2017 plakat 008

Przewiń na górę