Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

„Oddaję dobro, które ona dała nam”

Z Marią Lipok–Bierwiaczonek o jej dzieciństwie w Mikołowie i o pani Kobernickiej

38052017

Przedszkole nr 2 im. Kubusia Puchatka świętuje w tym roku swoje 90-lecie.

Główne uroczystości zaplanowano na połowę maja. Specjalnie na tę okazję powstała książka poświęcona Helenie Kobernickiej, pierwszej kierowniczce tej placówki. Jej autorką jest znana etnografka Maria Lipok–Bierwiaczonek, mikołowianka mieszkająca od lat w Tychach.

Skąd pomysł na tę książkę?
Z przedszkola! Zadzwoniła do mnie jego dyrektorka Jarosława Bizoń i zaprosiła na rozmowę o planach związanych z obchodami 90–lecia placówki. Miała pomysł, by ważnym punktem jubileuszu było przygotowanie książki o Helenie Kobernickiej, która organizowała to przedszkole w 1927 roku. Bardzo mnie tym pomysłem ujęła. Pani Bizoń miała okazję poznać panią Kobernicką osobiście, znała niektóre szczegóły jej biografii i stwierdziła, że należy zachować pamięć o zasłużonej poprzedniczce, że warto o niej opowiedzieć. Zwróciła się do mnie, bo wiedziała, że przed laty napisałam artykuł o Helenie Kobernickiej.

Napisałaś artykuł, ale głównym powodem było chyba to, że sama do tego przedszkola chodziłaś?
Chodziłam całe cztery lata, od września 1953. Moja mama poszła wtedy do pracy i musiała posłać do przedszkola mnie i mojego brata. Tak trafiłam pod opiekę pani Kobernickiej. Po wielu latach odwiedziłam ją, gdy planowałam wspomniany artykuł. A teraz bez wahania przyjęłam propozycję napisania książki, bo w ten sposób niejako oddaję pani Kobernickiej to dobro, które ona dała nam.

Dlaczego tak dobrze ją wspominasz?
Widocznie była wybitną osobowością, taką „Panią” , której nie sposób zapomnieć. W Mikołowie „jej” przedszkole miało wielką sławę. W czasie, gdy ona nim kierowała, wszystkie mamy chciały prowadzić dzieci do jej przedszkola. O czymś to świadczy. Była pedagogiem pełnym miłości do dzieci; w jej zapiskach w kronice nieustannie się powtarza, że najważniejsze jest dawanie dzieciom radości.

Więcej w papierowym wydaniu Gazety Mikołowskiej

KALENDARIUM

NA AFISZU

24.05.2017 plakat1  21.05.2017 plakat 002

24.05.2017 plakat 002 21.05.2017 plakat 003

21.05.2017 plakat 00421.05.2017 plakat 005

 06.05.2017 plakat 00325.05.2017 plakat

21.05.2017 plakat 00721.05.2017 plakat 008

Przewiń na górę